Trwa ładowanie strony

Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.

Towarzystwo sportowe
Kolejarz Opole

Derby Kolejarzy zwycięskie dla Opola. Relacja

OK Bedmet Kolejarz Opole podejmował dziś na własnym torze Steiner Unię Kolejarz Rawicz. Oczywiście jak to w żużlu bywa nie obeszło się bez niespodzianek.

 

Opolanie rozpoczęli mecz z bardzo wysokiego pułapu przywożąc po dwóch biegach wynik 10:2. Wielu, spośród zgromadzonych kibiców, mogło pomyśleć, że wygraną mamy w kieszeni. Niestety, nie było to dla nas proste ściganie. W kolejnych biegach goście zaczęli niwelować przewagę, która w pewnym momencie stała się bardzo niewielka. Taki obrót sytuacji rawiczanie mogą zawdzięczać w głównej mierze znakomitej jeździe takich zawodników jak Arkadiusz Pawlak i Brady Kurtz, którzy w tym dniu zdobyli najwięcej „oczek”.

 

Po stronie opolan również nie zabrakło mocnych punktów, którymi byli Michał Szczepaniak, Hubert Łęgowik czy Bjarne Pedersen. W dzisiejszym spotkaniu nieco słabiej pojechał nasz sympatyczny zawodnik z Rosji – Denis Gizatullin, ale można z całą pewnością powiedzieć, że dał z siebie tyle, na ile w tym dniu go było stać. W pierwszym biegu bowiem brał udział w groźnie wyglądającej kraksie, spowodowanej przez Damiana Balińskiego. Wśród dzisiejszych zawodników na uwagę zasługuje także Damian Lotarski, który przywiózł w ostatecznym rozrachunku całkiem niezłą zdobycz punktową imponując tym samym sztabowi szkoleniowemu oraz opolskiej publiczności.

 

Dzisiejsze spotkanie nie należało do prostych, jednak ostatecznie 3 punkty zostają w Opolu. Dzisiaj było gorąco nie tylko przez pogodę. Temperatura dała znać o sobie również na torze, gdzie każdy walczył o jak największą zdobycz punktową, a ta padła łupem OK Bedmet Kolejarza Opole!

 

Dziękujemy kibicom za przybycie, a zawodnikom za dobre ściganie bez większych kontuzji. Do zobaczenia w kolejną niedzielę, kiedy to będziemy podejmować zawodników z Małopolski.

 

Wynik dwumeczu: 98:81 dla OK Bedmet Kolejarza Opole. 3 punkty zostają w Opolu!

 

 

 

Punktacja:

 

OK Bedmet Kolejarz Opole - 48

9. Bjarne Pedersen - 9 (3,2,3,1,0)
10. Hubert Łęgowik - 9+1 (2*,0,1,3,3)
11. Michał Szczepaniak - 12 (3,2,1,3,3)
12. Denis Gizatullin - 2+1 (1,1*,0,0)
13. Kevin Woelbert - 8+2 (1*,1,3,1,2*)
14. Patryk Wojdyło - 3 (3,0,0)
15. Damian Lotarski - 5+1 (2*,2,1)

 

 

Stainer Unia Kolejarz Rawicz - 42

1. Jaimon Lidsey - 5+1 (1,3,d,1*,0)
2. Szymon Szlauderbach - 4 (0,0,2,2,-)
3. Damian Baliński - 2+1 (w,2*,0,0)
4. Arkadiusz Pawlak - 10+2 (2,3,2,2*,1*)
5. Brady Kurtz - 14 (3,3,3,3,2)
6. Kacper Pludra - 7+1 (1,1,2*,2,1)
7. Krzysztof Sadurski - 0 (0,0,-)

 

 

Bieg po biegu:
1. (63,21) Pedersen, Łęgowik, Lidsey, Szlauderbach - 5:1 - (5:1)
2. (63,00) Wojdyło, Lotarski, Pludra, Sadurski - 5:1 - (10:2)
3. (62,81) Szczepaniak, Pawlak, Gizatullin, Baliński (w/su) - 4:2 - (14:4)
4. (61,88) Kurtz, Lotarski, Woelbert, Sadurski - 3:3 - (17:7)
5. (61,97) Lidsey, Szczepaniak, Gizatullin, Szlauderbach - 3:3 - (20:10)
6. (61,51) Pawlak, Baliński, Woelbert, Wojdyło - 1:5 - (21:15)
7. (62,10) Kurtz, Pedersen, Pludra, Łęgowik - 2:4 - (23:19)
8. (62,45) Woelbert, Szlauderbach, Lotarski, Lidsey (d/st) - 4:2 - (27:21)
9. (62,25) Pedersen, Pawlak, Łęgowik, Baliński - 4:2 - (31:23)
10. (62,50) Kurtz, Pludra, Szczepaniak, Gizatullin - 1:5 - (32:28)
11. (xx,xx) Łęgowik, Szlauderbach, Woelbert, Baliński - 4:2 - (36:30)
12. (62,53) Szczepaniak, Pludra, Lidsey, Wojdyło - 3:3 - (39:33)
13. (62,46) Kurtz, Pawlak, Pedersen, Gizatullin - 1:5 - (40:38)
14. (63,63) Łęgowik, Woelbert, Pludra, Lidsey - 5:1 - (45:39)
15. (63,23) Szczepaniak, Kurtz, Pawlak, Pedersen - 3:3 - (48:42)

 

 

 

Sędzia: Remigiusz Substyk
Frekwencja: około 4 000 widzów
NCD: 61,51 s. - uzyskał Arkadiusz Pawlak w biegu 6.
 

 

 

TOMASZ ŁABYS
Fot. KRZYSZTOF WLAŹLAK